niedziela, 17 czerwca 2018

57. ESPESZALI FOR MAGALENA...

Mija dzisiaj 1 rok 6 miesięcy i 6 dni od kiedy ostatnio coś tutaj publikowałem...
I raczej nie miałem zamiaru nic już publikować na blogu, bo są nowe środki przekazu jak Fejs i Insta, no i oczywiście rysowałem mniej w tym okresie.  Do tego blog wydawał mi się taaaakim przeżytkiem.

Ale... MAGDALENA mnie namówiła żebym kontynuował umieszczanie postów.
A więc, ruszam. 
Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Na pierwszy rzut projekt WELESA - słowiańskiego bóstwa.

Na razie fotka, bo to przecież projekt :)




wtorek, 22 grudnia 2015

2.43 RCK II - STRONA FINISZ + CZY JEST KTOŚ CHĘTNY DO POKOLOROWANIA 8 STRON?

Kolejna odsłona pracy nad stroną do Rycerza miała być już 20 grudnia ale przy małych dzieciach wszystko staje się niemożliwe :)  :/
Dzisiaj udało mi się skończyć tuszowanie ale niestety nie zrobiłem zbyt wielu zdjęć procesu.
A tak po prawdzie to  zrobiłem dwa z czego jedno jest niewyraźne, więc wstawię tylko jedno



 i już zeskanowaną stronę.

I jak wspomniałem w tytule mam zapytanie do każdej osoby, która tu czasem zajrzy, czy nie zna kogoś kto by chciał pokolorować wykonane przeze mnie 8 plansz do tego projektu?

sobota, 19 grudnia 2015

2.42 RCK II STRONA 26 WIP

Kiedy otrzymuję scenariusz, jakkolwiek nie był by napisany, zawsze zaczynam od rozrysowania poszczególnych stron. A wygląda to mniej więcej tak.

Oczywiście często zdarzy się, że z boku  rysuję alternatywną wersję niejednego kadru :)
Następnie rozrysowuje panele na czystej kartce.



 Niestety nie zrobiłem zdjęcia czystej stronie z pustymi panelami. Ale to zdjęcie świetnie pokazuje kolejny etap mojej pracy nad stroną. A wygląda to dokładnie tak, że rysuję co chcę, nie po kolei, a tak naprawdę co najłatwiejsze. :)


A jak już wszystko co najprostsze zostało narysowane/dopadnie mnie wena, rysuję od początku stronę. I na tym zdjęciu ponownie widać jak rysuję. Często tuszuję kadr lub jego część  bo nie mogę się doczekać żeby zobaczyć jak będzie finalnie wyglądał. Ale, w tym wypadku koniecznie chciałem dodać jeden niezaplanowany kadr nr2 (celem podkręcenia emocji, napięcia jakie towarzyszy bohaterowi) i musiałem sprawdzić ile po finalnym tuszowaniu wilk zajmie mi miejsca.

W związku z tym, że dodałem  jeden kadr, kolejny musiałem zaplanować raz jeszcze, w sensie rozrysować go jeszcze raz, bo obszar na jakim miał być rysowany się zmniejszył.


Tak wygląda postęp pracy w trzech odsłonach.

A tak wyglądają trzy pierwsze panele, gotowe do tuszowania.


C.D.N. - Mam nadzieję, że jutro po południu... :)